Cykl: Poniedziałkowa Dopamina – jak zadbać o kreatywność w pracy? Motywacja!

Cykl: PR z historią w tle. Kobieca marka osobista
Marzec 8, 2018
Zapowiedź cyklu: Lider przy Przywódca? Stephen Hawking i sztuczna inteligencja
Marzec 14, 2018
Pokaż wszystkie

Cykl: Poniedziałkowa Dopamina – jak zadbać o kreatywność w pracy? Motywacja!

autor zdjęcia lukasbieri, licencja CC0

Rozpoczynam dla Was nowy cykl „Poniedziałkowa Dopamina – jak zadbać o kreatywność w pracy?”. Pierwszy wpis dotyczy dopaminy. Dlaczego? Ponieważ, jest czynnikiem, który wpływa na naszą kreatywność. Jeśli nam się nie chcę to, jak możemy być kreatywni? Jak możemy być twórczy i zaangażowani w pracy, skoro na co dzień nie dbamy o sposoby wpływające na poziom dopaminy w naszym organizmie.

Zmora poniedziałkowych poranków? Wstać wcześnie rano po weekendzie do pracy. Przesuwamy budzik co kilka minut i marzymy, aby wydarzyło się coś, co pozwoli nam pozostać w łóżku i nie iść do pracy. Nie mamy siły i ochoty nigdzie się ruszać, tym bardziej, jeśli za oknem pogoda nie zachęca do opuszczenia ciepłego łóżka. Jak poradzić sobie z takim nastrojem? Gdzie znaleźć energię i motywację?

 

autor zdjęcia lukasbieri, licencja CC0  Gdy uświadamiamy sobie, że jeśli teraz nie wstaniemy, to spóźnimy się do pracy, z ciężkim sercem rozpoczynamy szykowanie. Zanim przekroczymy próg naszego miejsca pracy, w głowie pojawią się myśli, aby ten dzień jak najszybciej się skończył.

 

Kawa z rana?

Dopamina jest neuroprzekaźnikiem, który odpowiada za motywację. To dzięki niej mamy energię do działania i chęć do życia. Kto z Was ma kłopoty, aby wstać w poniedziałek do pracy? Zbyt niski poziom dopaminy jest przyczyną braku chęci do działania, braku motywacji, senności, dekoncentracji, może także wpływać na zaburzenia o podłożu depresyjnym. Pijecie rano kawę, często jeszcze przed śniadaniem? Pewnie robicie to, aby się obudzić i dodać sobie energii. Nie wyobrażacie sobie rozpoczęcia dnia bez kawy? Nie potraficie zabrać się do pracy, zanim nie wypijecie kawy? Może to być sygnał, że jesteście od niej uzależnieni. Jeśli mamy niski poziom dopaminy w organizmie, szukamy środków, które pobudzą naszą energię. Mogą być to m.in.: papierosy, słodycze, suplementy diety, oraz kawa. Co w takim razie zrobić, aby w naturalny sposób zwiększyć poziom hormonu odpowiadającego za motywację?

 

Pięć źródeł naszej motywacji

Nie musimy zaopatrywać się w suplementy diety, aby poczuć, że mamy więcej energii w poniedziałkowe poranki i w pozostałe dni. Warto poszukać naturalnych składników i czynników, które wpływają na wzrost dopaminy w naszym organizmie.

Produkty żywnościowe:

  • banany
  • awokado
  • zielone warzywa liściaste
  • buraki
  • sezam
  • nasiona dyni
  • kurkuma
  • arbuz
  • kiełki pszenicy
  • płatki owsiane
  • zielona herbata
  • jabłka
  • migdały
  • jajka
  • fasola i rośliny strączkowe
  • kiełki pszenicy
  • kiszona kapusta i ogórki

Sport i hobby

Sport to zdrowie powtarzano nam od dziecka. Aktywność wpływa na powstawanie nowych komórek w mózgu, spowalnia procesy starzenia. Dlatego po wysiłku fizycznym czujemy „pozytywne zmęczenie”. Jeśli mówimy o sporcie, warto także pomyśleć o relaksie i rozwijaniu naszego hobby. Jest to duża korzyść dla naszej koncentracji i uwagi. Metody relaksacyjne i hobby wpływają na nasze samokształcenie, twórcze myślenie nie mówiąc już o odpoczynku.

Muzyka

Zdarza się Wam włączać ulubioną muzykę, gdy sprzątacie, uczycie się, pracujecie lub szukacie inspiracji? To nie przypadek! Słuchanie muzyki uwalnia w naszym organizmie dopaminę. Czasem wystarczy nucenie pod nosem czy w myślach, już takie zachowanie wpływa na poziom motywacji w naszym organizmie. Teraz wiecie, że nie warto odpędzać z głowy piosenki, którą potocznie nazywamy „muzycznym robalem”. Może wesprzeć proces twórczego myślenia.

ALE UWAGA! Nie jesteśmy stworzeni, aby cały czas funkcjonować pod wpływem euforii. Jeśli będziemy ją stale pobudzać przez sztuczne podwyższanie jej zawartości może mieć to złe skutki, które w efekcie mogą doprowadzić do nałogów (wróć do akapitu o kawie). Kolejnym efektem takiego podejścia jest następujący spadek energii, prowadzący do depresji.

Jak temu zaradzić?

Zrównoważony system dopaminowy

Jeśli nie chcecie, aby wpływanie na poziom dopaminy skończyło się jej sztucznym pobudzaniem i podtrzymywaniem, proponuję stawianie przed sobą krótkich i małych celów, które na dziś jesteście w stanie osiągnąć. Nie możecie wstać w poniedziałek rano z łóżka? Spróbujcie planować swoje hobby na poniedziałkowe popołudnia, poranne podlewanie roślin, sms na dzień dobry do bliskiej osoby. Stawiajcie sobie  cele na dzień, tydzień, miesiąc, ale takie, które jesteście rzeczywiście w stanie zrealizować. Pamiętajcie, aby nie stawiać przed sobą tylko celów długoterminowych, ponieważ ich realizacja zajmie Wam więcej czasu, co może doprowadzić do frustracji spowodowanej dłuższym czasem oczekiwania na sukces w postaci wykonania go. Dobrym pomysłem jest również postawienie celów krótkoterminowych dotyczących miejsca pracy np. przyniesienie rośliny w doniczce i ustawienie jej na parapecie w pracy, uprzątnięcie biurka. Podczas przerw nie przeglądajcie mediów społecznościowych, pozwólcie, aby mózg i oczy odpoczęły. Najlepiej zjeść jabłko, porozmawiać, poobserwować rzeczywistość za oknem, nawet wyskoczyć szybko po zdrową przekąskę do sklepu obok. Dzięki temu zdystansujecie się i oczyścicie myśli, a co istotne umiejętność obserwowania świata, wyjścia poza internet jest świetnym treningiem kreatywności. Do odważnych świat należy.

 

Kreatywność potrzebuje motywacji

Często powtarzam, że twórczość to odwaga. Nie bójcie się stawiania sobie wyzwań. Każde spełnione wyzwanie da Wam dużego kopa dopaminowego. Zapisanie się na wymarzony taniec, zdanie egzaminu na prawo jazdy powoli podwyższa poziom naszej dopaminy. Cały czas trzeba szukać nowych wyzwań nawet tych małych, stanie w miejscu to cofanie się. To jest bardzo dobry sposób na wysilanie mózgu do produkowania dopaminy. Jeśli zadbacie o to, aby motywacja się u Was rozwijała w zrównoważony sposób, to podniesie się u Was kreatywność, a wstawanie w poniedziałki rano będzie coraz szybsze. Sami zobaczycie, że w przyszłości będzie dla Was to zdecydowanie łatwiejsze. Powodzenia!